W SKRÓCIE:
- Wydarzenie: Pierwszy w historii start zawodników Akademii Sportu YoTo na zawodach stricte bokserskich (SSW Fight Night).
- Karta walk: W ringu zameldowało się pięciu reprezentantów kwidzyńskiego klubu.
- Wynik: Dwie wygrane (Bartek Kowalewski, Kuba Waga) i trzy niezwykle cenne lekcje na przyszłość.
- Rozwój: Klub mocno kręci się do działania, istnieje zaledwie rok, a narożnik właśnie wzmocnił nowy trener, Mateusz Rudnicki.
Zapach potu, światła reflektorów i uderzenia, które słychać na całej hali. Sporty walki w Kwidzynie rosną w siłę, a lokalni zawodnicy nie zamierzają stać w miejscu. Po świetnych występach w innych formułach walki przyszedł czas na prawdziwy, pięściarski sprawdzian, który z przyjemnością dla Was relacjonujemy.




Pierwszy test między linami
Miniony weekend to dla ekipy z naszego miasta historyczny moment. Chłopaki po raz pierwszy zaprezentowali się na zawodach stricte pięściarskich, biorąc udział w zawodach bokserskich SSW Fight Night. Do ringu weszło łącznie pięciu zawodników reprezentujących Akademię Sportu YoTo:
- Bartek Kowalewski
- Bartek Kamiński
- Volodymyr Horbunov
- Tymoteusz Halik
- Kuba Waga
Ostateczny bilans walk to 2:3. Z uniesioną w górę ręką ring opuszczali Bartek Kowal oraz Kuba Waga, którzy pokazali świetne przygotowanie i chłodną głowę w kluczowych momentach swoich starć. Pozostali panowie również zostawili między linami mnóstwo zdrowia i serducha do walki. W sportach uderzanych nie zawsze wraca się z tarczą, ale z każdego takiego wyjazdu przywozi się ogromne doświadczenie. To właśnie te najtrudniejsze minuty w ringu są dla zawodników najlepszą motywacją, żeby na kolejnym treningu uderzać jeszcze mocniej i szybciej.
Słowa uznania należą się również organizatorom, impreza była dopięta na ostatni guzik, a same walki przebiegały płynnie i w świetnej sportowej atmosferze.
Mocny narożnik i rok ostrej pracy
Ten start robi jeszcze większe wrażenie, gdy uświadomimy sobie jedną rzecz Akademia Sportu YoTo w obecnej formule funkcjonuje zaledwie od roku. W tak krótkim czasie udało się zbudować zgraną ekipę, która ma odwagę wychodzić do walk na poważnych, ogólnopolskich imprezach. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, dlatego sztab szkoleniowy nie osiada na laurach. Do trenerskiego grona dołączył właśnie Mateusz Rudnicki. Świeża krew i nowe, fachowe spojrzenie z narożnika na pewno szybko przełożą się na technikę chłopaków.
To oczywiście nie pierwszy raz, kiedy ci zawodnicy dostarczają nam powodów do dumy. Z wypiekami na twarzy śledziliśmy już ich mocne starty w formule boks w małych rękawicach chociażby podczas gali Strike King 8 w Elblągu, a także wyjścia do oktagonu, gdzie świetnie zaprezentował się Marcel Lehle na zawodach ALMMA w Sochaczewie. Ekipa z Kwidzyna po prostu nie boi się wyzwań, niezależnie od tego, czy walczy w rękawicach bokserskich, czy do MMA
Co dalej? Krótki odpoczynek i powrót na salę. Zawodnicy jasno deklarują, że w wakacje nie ma taryfy ulgowej. Treningi w Akademii Sportu YoTo trwają przez całe lato, bo formę na jesienne starty buduje się właśnie teraz. My z uwagą będziemy śledzić ich dalsze poczynania i trzymać kciuki za kolejne ringowe sukcesy!
Więcej sportowych relacji znajdziecie zawsze w naszej zakładce Aktualności.
Autor tekstu
Redakcja Kwidzyńskiego Portalu
Zespół redakcyjny dbający o rzetelne i aktualne informacje z Kwidzyna oraz powiatu kwidzyńskiego.


