DSPN Supra Kwidzyn przegrał na własnym boisku z LKS Żuławy 1:2. Spotkanie nie ułożyło się po myśli gospodarzy, którzy mimo walki nie zdołali odwrócić losów meczu.
Jedynego gola dla zespołu z Kwidzyna zdobył kapitan drużyny Sebastian Gwóźdź, doprowadzając do wyrównania na 1:1. Ostatecznie jednak to goście okazali się skuteczniejsi i sięgnęli po zwycięstwo.
Po meczu głos zabrał kapitan drużyny, który odniósł się do postawy zespołu i przebiegu spotkania:
„Niestety kolejny mecz który nie idzie po naszej myśli, ale na pewno wyciągniemy wnioski i będziemy walczyć w kolejnych meczach o pełną pulę punktów. Co do samego meczu uważam, że musimy być bardziej skoncentrowani od samego początku żeby wyeliminować błędy które popełniamy. Mamy teraz dwa tygodnie żeby mocno popracować na treningach i wrócić silniejsi.”
Swoją ocenę przedstawił również trener zespołu:
„Jeżeli chodzi o wynik , to oczywiście jesteśmy niezadowoleni. Przeciwnik był lepszy o jedną bramkę i zasłużył na zwycięstwo . Po ostatniej porażce w Stężycy , mieliśmy w założeniu nie stracić bramki na początku meczu. Straciliśmy bramki w 10 min i 50 min. Niestety przy „rwanej grze „ i dobrze zorganizowanej defensywie gości nie mogliśmy sobie stworzyć dogodnej sytuacji do strzelenia bramki. Pracujemy dalej.”
DSPN Supra Kwidzyn będzie miał teraz czas na analizę spotkania i przygotowanie się do kolejnych meczów. Przerwa w rozgrywkach ma zostać wykorzystana na intensywne treningi i poprawę elementów, które zawiodły w ostatnich spotkaniach. Sprawdź także inne informacje sportowe z regionu.
