Dużo dzieje się obecnie w ogólnopolskiej polityce, ale kilka dni temu do istotnej zmiany doszło również na naszym lokalnym podwórku. Czterech radnych dotychczasowego Klubu Radnych KWW „Kwidzyniacy” utworzyło nowy klub: Kwidzyńskie Porozumienie Niezależnych.
Nowy klub tworzą Radosław Kasztelan, Franciszek Galicki, Łukasz Rzepczyński i Patrycja Górska-Moch. Do nowego klubu nie przystąpił Michał Czarnecki, który zadeklarował, że pozostaje radnym KWW „Kwidzyniacy”. O komentarz poprosiliśmy przedstawicieli obu stron. Poniżej publikujemy ich wypowiedzi w całości.
W SKRÓCIE
- do zmiany doszło 26 października,
- czterech radnych opuściło dotychczasowy Klub Radnych KWW „Kwidzyniacy”,
- utworzyli Kwidzyńskie Porozumienie Niezależnych,
- nowy klub tworzą Radosław Kasztelan, Franciszek Galicki, Łukasz Rzepczyński i Patrycja Górska-Moch,
- Michał Czarnecki nie dołączył do nowego klubu,
- radni Kwidzyńskiego Porozumienia Niezależnych deklarują dalszą współpracę z burmistrzem Sebastianem Kasztelanem,
- środowisko „Kwidzyniaków” zapowiada odbudowę ruchu i powołanie Rady Programowej.
O możliwych zmianach informowaliśmy przed sesją
26 października, jeszcze przed rozpoczęciem XXXII sesji Rady Miejskiej w Kwidzynie, nasza redakcja otrzymała wstępne informacje wskazujące, że podczas obrad może dojść do istotnych zmian w dotychczasowym klubie „Kwidzyniaków”. Dlatego tego samego dnia informowaliśmy naszych odbiorców, że warto uważnie śledzić przebieg sesji.
Nie publikowaliśmy wtedy szczegółów jako faktu, ponieważ informacje pochodziły od naszych informatorów i wymagały potwierdzenia. Podczas sesji informacja o zmianach stała się już publiczna.
Różnice były widoczne jeszcze przed sesją
Kilka dni wcześniej na profilu „Kwidzyniacy” opublikowano satyryczny wpis dotyczący zachowania radnych podczas sesji. Pod publikacją Patrycja Górska-Moch odniosła się do tego, kto odpowiada za treści zamieszczane na stronie.
Radna napisała między innymi, że od 2024 roku radni wybrani z KWW „Kwidzyniacy” nie mają wpływu na treści publikowane w mediach społecznościowych tego środowiska i nie ponoszą za nie odpowiedzialności. Wskazała również, że stroną zarządza Marek Sidor.
Była to publicznie widoczna różnica zdań wewnątrz środowiska. Sama w sobie nie przesądzała jednak jeszcze o późniejszym odejściu czterech radnych z klubu.
Radosław Kasztelan: „czas pójść własną drogą”
O przyczyny utworzenia nowego klubu zapytaliśmy Radosława Kasztelana, przewodniczącego Klubu Radnych Kwidzyńskie Porozumienie Niezależnych. Poniżej publikujemy jego wypowiedź w całości:
„Decyzja o utworzeniu nowego klubu nie zapadła z dnia na dzień. Od pewnego czasu widzieliśmy, że coraz trudniej nam się porozumieć w dotychczasowym środowisku. Uznaliśmy więc, że czas pójść własną drogą i skupić się na pracy w Radzie Miejskiej. Od początku działaliśmy wspólnie z burmistrzem Sebastianem Kasztelanem na rzecz Kwidzyna i tak pozostaje. Mamy wspólne cele, pomysły i plany dotyczące dalszego rozwoju miasta. Chcemy je konsekwentnie realizować, bo najważniejsze są dla nas konkretne działania i ich efekty, a nie polityczne spory.”
Patrycja Górska-Moch: „nie zamierzamy skupiać się na tym, co nas podzieliło”
O stanowisko poprosiliśmy również Patrycję Górską-Moch, radną Rady Miejskiej w Kwidzynie. Publikujemy pełną wypowiedź:
„Dla nas najważniejsze jest dobro Kwidzyna i jego mieszkańców. Razem z burmistrzem Sebastianem Kasztelanem chcemy dalej pracować nad sprawami ważnymi dla naszego miasta. Nie zamierzamy skupiać się na tym, co nas podzieliło, tylko patrzeć do przodu. Mamy swoje pomysły i plany, chcemy być blisko mieszkańców, słuchać ich potrzeb i wspólnie szukać rozwiązań. Będziemy też wychodzić z własnymi inicjatywami, a o naszych działaniach, planach i postępach na bieżąco informować w mediach społecznościowych Kwidzyńskiego Porozumienia Niezależnych. Zależy nam, żeby mieszkańcy wiedzieli, nad czym pracujemy i jakie są tego efekty. Nie chcemy składać wielkich obietnic. Wolimy pokazywać, co wspólnie udaje nam się zrobić dla Kwidzyna.”
Michał Czarnecki nie przystąpił do nowego klubu
Do Kwidzyńskiego Porozumienia Niezależnych nie przystąpił Michał Czarnecki. Radny przedstawił swoje stanowisko publicznie na profilu „Kwidzyniacy”. Poniżej przytaczamy jego oświadczenie:
„Szanowni Państwo, Drodzy Mieszkańcy Kwidzyna,
W związku z inicjatywą radnych dotychczas wchodzących w skład KWW Kwidzyniacy o utworzeniu nowego klubu chcę poinformować, że nie przystąpiłem do niej.
Nie jest to decyzja wymierzona przeciwko komukolwiek. Wynika z poczucia odpowiedzialności wobec mieszkańców, którzy powierzyli mi mandat radnego. Zostałem wybrany z listy KWW Kwidzyniacy i nie był to mój pierwszy start pod tym szyldem. Dla mnie „Kwidzyniacy” nigdy nie byli jedynie nazwą komitetu powoływanego na czas wyborów, lecz lokalnym ruchem opartym na konkretnej wizji kwidzyńskiego samorządu.
Szanuję decyzję radnych, którzy chcą wykonywać swoją działalność pod inną nazwą. Wyborcy udzielili mi swojego poparcia jako kandydatowi KWW Kwidzyniacy i uważam, że uczciwość wobec nich wymaga ode mnie konsekwencji.
Jeżeli więc utworzenie nowego klubu przez dotychczasowych radnych stało się faktem, oświadczam że pozostaję dalej radnym KWW Kwidzyniacy.
Pozostaję wierny idei, z którą szedłem do wyborów, oraz mieszkańcom, którzy obdarzyli mnie swoim zaufaniem. Nadal chcę pracować nad tym, aby „Kwidzyniacy” byli rzeczywistym, ponadpartyjnym ruchem mieszkańców, a nie tylko wyborczym szyldem.
Ja swoich zobowiązań wobec wyborców nie zmieniłem..
Dziękuję.”
Marek Sidor: „zamierzamy kontynuować odbudowę «Kwidzyniaków»”
O komentarz do sytuacji poprosiliśmy również Marka Sidora. Jego odpowiedź publikujemy w całości, bez skracania:
„Dzień dobry Panie Łukaszu… Decyzję o odejściu z Klubu Radnych KWW „Kwidzyniacy” podjęło 26 października czterech radnych. To oni mogą wyjaśnić jej przyczyny. Z ich oświadczenia wynika, że nadal zamierzają wspierać burmistrza Sebastiana Kasztelana. Wcześniej odbyły się dwa otwarte spotkania osób tworzących ruch społeczny „Kwidzyniacy”. Uczestnicy wyraźnie opowiedzieli się za powrotem do korzeni i zdystansowaniem się od polityki obecnego burmistrza, która w naszej ocenie ma niewiele wspólnego z pierwotnymi celami i założeniami ruchu. Radni również uczestniczyli w tych spotkaniach, a propozycja dalszej współpracy obejmowała także ich. Czterech z nich wybrało jednak dalsze wspieranie burmistrza i legitymizowanie jego działań.
Uważam, że postąpili źle, ale mimo tej różnicy ocen życzę im powodzenia i osiągnięcia choć części zamierzonych celów. My zamierzamy kontynuować odbudowę „Kwidzyniaków” i powołać Radę Programową. Samo napisanie programu nie jest trudne. Problemem okazało się dotrzymanie zobowiązań wobec mieszkańców, a zawiedzione nadzieje są tego konsekwencją. Dlatego chcemy stworzyć zaplecze społeczne, które będzie pilnować realizacji przyjętych celów i rozliczać z konkretnych działań.
Osoby zainteresowane szerszym kontekstem odsyłam do artykułu relacjonującego oba otwarte spotkania „Kwidzyniaków”. Przedstawiono w nim powody podjęcia odbudowy ruchu oraz planowane kierunki dalszego działania.”
Przeczytaj artykuł „Czas na nowe otwarcie «Kwidzyniaków»” w Pulsie Kwidzyna
O „nowym otwarciu” pisano już we wrześniu
Link przekazany naszej redakcji przez Marka Sidora prowadzi do artykułu „Czas na nowe otwarcie «Kwidzyniaków»”, opublikowanego 12 września na portalu Puls Kwidzyna. Tekst jest podpisany pseudonimem „eska” i opisuje między innymi spotkanie zorganizowane 23 lipca przez Marka Sidora oraz dyskusję dotyczącą przyszłości ruchu.
W materiale pojawia się temat odbudowy „Kwidzyniaków”, powrotu do pierwotnych założeń oraz sposobu dalszego funkcjonowania środowiska.
Przeczytaj materiał „Czas na nowe otwarcie «Kwidzyniaków»”
Pięć mandatów w wyborach w 2024 roku
W wyborach samorządowych w 2024 roku KWW „Kwidzyniacy” zdobył pięć mandatów w Radzie Miejskiej w Kwidzynie. Obecne wydarzenia oznaczają więc istotną zmianę w środowisku, które wspólnie wystartowało w poprzednich wyborach samorządowych.
Trzeba jednak wyraźnie rozdzielić dwie kwestie. Doszło do rozłamu w dotychczasowym klubie radnych, ale nie oznacza to, że sam ruch „Kwidzyniacy” przestał istnieć.
Marek Sidor deklaruje jego odbudowę, Michał Czarnecki pozostaje przy „Kwidzyniakach”, natomiast czterech radnych rozpoczęło działalność w nowym klubie pod nazwą Kwidzyńskie Porozumienie Niezależnych.
Od redaktora naczelnego: czy znamy swoich radnych?
Ta sytuacja skłania również do szerszego pytania o lokalny samorząd. Czy mieszkańcy znają swoich radnych przede wszystkim z kampanii wyborczych, a później informacje o ich działalności pojawiają się znacznie rzadziej? Czy potraficie wymienić radnych reprezentujących Was w Radzie Miejskiej w Kwidzynie?
Czy któryś z nich regularnie informuje w internecie o swojej pracy, interpelacjach, podejmowanych inicjatywach albo o tym, jak głosował w ważnej sprawie i dlaczego podjął właśnie taką decyzję? Dajcie znać.
Jeżeli będziecie zainteresowani, możemy przygotować osobny materiał dotyczący aktywności radnych Rady Miejskiej w Kwidzynie. Sprawdzimy dokumenty, głosowania, interpelacje i aktywność informacyjną poszczególnych radnych. Bez oceniania ich poglądów, na podstawie konkretnych danych.
Czy mamy się tym zająć?
Źródła:
Kwidzyniacy
Kwidzyńskie Porozumienie Niezależnych
Wypowiedzi przekazane bezpośrednio redakcji.
Puls Kwidzyna – „Czas na nowe otwarcie «Kwidzyniaków»”
Wszystkie najważniejsze informacje z Kwidzyna i powiatu kwidzyńskiego znajdziesz w kategorii Aktualności Kwidzyn.
Autor tekstu
Łukasz Warczak
Redaktor Naczelny
Redaktor naczelny lokalnych mediów. Od lat relacjonuje najważniejsze wydarzenia, sprawy społeczne i samorządowe na terenie Kwidzyna oraz powiatu kwidzyńskiego, dbając o rzetelność i transparentność przekazu.

